Proza

Moje felietony oraz małe formy literackie zostały zebrane w dwie książki i są zaplanowane do wydania w 2021 roku. Próbka prozy - poniżej.

Gdy mój pies słucha muzyki

Mój pies uwielbia Keitha Jarretta. Słuchamy razem ostatniej płyty Radiance nagranej przez tego wybitnego pianistę w Japonii, a dokładnie w miastach Osaka i Tokio.

Mój pies uwielbia Jarretta z wielu powodów. Po pierwsze Jarrett gra na jednym instrumencie, dzięki czemu mój pies może się maksymalnie skoncentrować na jednym rodzaju muzyki. Po drugie jest on tak doskonały, jak doskonały jest mój pies i po trzecie – K. Jarrett to inteligentny muzyk, a mój pies jest inteligentnym psem i doskonale rozumie inteligentnych muzyków.

Kiedy puszczam znakomity koncert z Kolonii, mój pies wskakuje na fotel, który w gabinecie stanowi jeden z centralnych punktów, kładzie się na lewym boku, przednie nogi wyciąga, ile się da do przodu, tylne nogi wyciąga maksymalnie do tyłu, a głowę wtula w poduszkę. Później przymyka oczy i udaje, że śpi, ale tak naprawdę chłonie całą tę piękną muzykę. Jest dumny, że potrafi w odróżnieniu od innych psów słuchać, a przede wszystkim rozumieć muzykę Jarretta. Inne psy nie rozumieją muzyki, nie wiedzą, co znaczy melodyjne drganie duszy, kiedy przed oczami w rytm piana przesuwają się marzenia: gotowany kurczak z ryżem, puszka mięsna z nowo otwartego sklepu dla psów tuż za rogiem czy wspaniale aromatyzowana kość albo rzucony nagle gumowy kogut, którym później można dokładnie obić podłogę i święcić triumf zwycięzcy.

Te marzenia w trakcie słuchania Radiance czy koncertu kolońskiego stają się tak realne, że co jakiś czas mój pies otwiera oczy, patrzy na mnie, jakby szukając potwierdzenia, czy rzeczywiście to prawda, czy ja czuję to samo i czy moje marzenia w rytm tej wspaniałej muzyki wyglądają podobnie.

Co do podobieństwa, to pewnie moje marzenia są nieco inne, ale już sam kontakt wizualny i wyprowadzone w moim kierunku fluidy świadczą o tym, że ten pies, to nie byle kto, bo to wielki pies. Mimo że waży jedynie trzy kilo czterdzieści.

2010